– ty, słonik – krzyczy niekolega z drugiego końca gimnastycznej sali

– jesteś tak gruby, że nie możesz się ruszać,

bo parkiet na hali, by się zawalił

– mam zwolnienie od lekarza

– podobno twój stary też był taki gruby

był tak gruby, że wszyscy na osiedlu myśleli, że jest słoniem

– nie mów tak

– wcześniej był świnią, ale przeobraził się w słonia jak pokemon

jak umierają słonie duże i ciężkie?
CHCESZ CZYTAĆ DALEJ?
jak umierają słonie duże i ciężkie?
39,90 zł 49,90 zł