• Nowość

Mariusz Gołosz i Julia Juzyk

jak umierają słonie duże i ciężkie?

★★★★★
★★★★★
5.0 (3 opinii)
Cena regularna
49,90 zł
Cena wyprzedażowa
49,90 zł
Cena regularna
49,90 zł

Wersje:

„jak umierają słonie duże i ciężkie?” to opowieść o ciężarze, którego nie da się unieść i czułości, której nie wolno zgubić.
Co zrobić, gdy w szkolnym zeszycie zamiast zwykłego „my dad is…” trzeba dopisać „dead”?
Jak przetrwać WF, kiedy ciało staje się celem wyzwisk?
I jak nie pogubić się w stadzie, jeśli twoim przewodnikiem był słoń – ojciec, którego zabrakło?

jak umierają słonie duże i ciężkie?
jak umierają słonie duże i ciężkie? 49,90 zł

Często kupowane razem

jak umierają słonie duże i ciężkie?
Oglądasz: jak umierają słonie duże i ciężkie?
49,90 zł
+
Suma zestawu:
...

Polecają książkę

Jestem gruboskórnym nosorożcem i niewiele mnie rusza. Tę książkę, tę baśń o nadziei i okrucieństwie przeczytałem ze ściśniętym gardłem. Mariusz Gołosz opowiada o wyr­wie, jaką wytwarza strata najbliższego człowieka, o cierpieniu i pustce, której nic nie zapełni. Robi to mądrze, oszczędnie, przejmująco.

Łukasz Orbitowski

Jak wielu moich bliskich i znajomych, o śmierci rozmawiam rzadko. Albo wcale. No, dob­ra: wcale. I to nigdy nie kończy się dobrze – zazwyczaj atakami paniki i samotnością. A śmierć i żałoba – jak przypomina drobna, ekstremalnie wzruszająca książka Gołosza i Juzyk – są czymś trudnym, lecz naturalnym, wspólnym nam wszystkim: istotom z porządku świata ludzi i porządku świata słoni. jak umierają słonie duże i ciężkie? przypomniała mi, że śmierci najlepiej towarzyszyć wspólnie – i że to samo dotyczy także życia. Gołosz pisze o słoniach (i przecież też o ludziach) najpiękniej, bo najprościej. Słonie… czytałam wielokrotnie, za każdym razem z coraz bardziej poluzowanym gardłem, bo choć pisanie w blurbie o głośnym płaczu może brzmieć kiczowato, to właśnie tak się stało. Scena z lekcji angielskiego zostanie ze mną już na zawsze.

Olga Hund

Opis

„jak umierają słonie duże i ciężkie?” to poruszająca opowieść o dorastaniu w świecie, w którym śmierć pojawia się zbyt wcześnie, a dziecięce pytania zderzają się z milczeniem dorosłych. Mariusz Gołosz prowadzi czytelnika przez intymny krajobraz straty, pokazując, jak zwykłe szkolne lekcje – matematyka, WF – czy przerwy na kanapkę niepostrzeżenie zmieniają się w lekcje żałoby, wstydu i prób odnalezienia siebie na nowo.

 

Bohaterem książki jest chłopiec, który stracił ojca. Życie po tej stracie staje się nie tylko pełne bólu i niepewności, ale również niezrozumienia ze strony rówieśników i dorosłych. W świecie, gdzie żałoba bywa tematem tabu, chłopiec tworzy własną mitologię – historię o ojcu-słoniu, potężnym i mądrym przewodniku, który nawet po śmierci nie opuszcza swego stada. Ta wyobrażona obecność staje się źródłem siły i próbą oswojenia tego, co nieoswajalne.

 

Opowieść Gołosza balansuje na granicy dziecięcej wrażliwości i brutalnej codzienności. Język opowieści bywa prosty, pełen humoru i dziecięcych obserwacji, ale nie unika także ciężaru emocji, które często trudno nazwać. To książka, która nie ucieka od trudnych tematów – samotności, wykluczenia, wstydu – ale też nie traci z oczu światła. Pokazuje, że nawet po największej stracie można odnaleźć swoje stado – ludzi, którzy zrozumieją, przyjmą i będą blisko.

 

Nastrojowe ilustracje Julii Juzyk dopełniają tę subtelną opowieść. Ich delikatność i symboliczność budują dodatkowy wymiar emocjonalny, tworząc książkę, która mówi o śmierci bez patosu, o żałobie bez moralizowania, i o miłości, która trwa mimo wszystko.

 

„jak umierają słonie duże i ciężkie?” to nie tylko książka dla młodszych czytelników – to także czuła i ważna lektura dla dorosłych, którzy nie zawsze potrafią mówić o tym, co boli. To opowieść o sile wyobraźni, o potrzebie przynależności i o nadziei, że nawet w największym smutku można odnaleźć ścieżkę prowadzącą do życia.

Fragment

– ty, słonik – krzyczy niekolega z drugiego końca gimnastycznej sali

– jesteś tak gruby, że nie możesz się ruszać,

bo parkiet na hali, by się zawalił

– mam zwolnienie od lekarza

– podobno twój stary też był taki gruby

był tak gruby, że wszyscy na osiedlu myśleli, że jest słoniem

– nie mów tak

– wcześniej był świnią,

ale przeobraził się w słonia

jak pokemon

Oceny: jak umierają słonie duże i ciężkie?

Średnia ocen
5.0/5
3 opinii
Opinie pochodzą ze wszystkich formatów – fizycznych i cyfrowych.
5 ★
3
4 ★
0
3 ★
0
2 ★
0
1 ★
0
Wszystkie opinie
Ładowanie opinii...

Szczegóły

Autor Mariusz Gołosz Julia Juzyk
Typ okładki twarda
Projekt okładki Julia Juzyk
ISBN 978-83-68344-04-2
Język polski
Liczba stron 64
Data wydania 24 października 2025
Wydawnictwo NEWHOMERS
Typ produktu Książka papierowa

Częste pytania

Czy oferujecie darmową dostawę?
Tak, oferujemy darmową dostawę przy zakupach o wartości 120 zł lub wyższej. Po przekroczeniu tej kwoty w koszyku, koszt wysyłki zostanie automatycznie zniesiony.
Kiedy wyślecie moją paczkę?
Paczki wysyłamy zazwyczaj w ciągu 24 godzin roboczych od momentu złożenia zamówienia. W praktyce oznacza to, że: Jeśli zamówienie zostało złożone do czwartku, wyślemy je najpóźniej następnego dnia roboczego. Jeśli zamówienie zostało złożone w piątek po godzinie 14:00 lub w weekend, zostanie ono spakowane i wysłane w pierwszy dzień roboczy (zazwyczaj w poniedziałek). Otrzymasz wiadomość e-mail z numerem do śledzenia przesyłki, gdy tylko kurier odbierze paczkę z naszego magazynu.
Jak pakowane są książki, aby uniknąć uszkodzeń w transporcie?
Książki starannie owijamy w ochronną folię bąbelkową, która amortyzuje wstrząsy, a następnie umieszczamy w sztywnej, wzmocnionej kopercie z grubej tektury. Takie podwójne zabezpieczenie chroni narożniki i okładkę przed jakimikolwiek uszkodzeniami w trakcie podróży.
Czy mogę połączyć zamówienie książek fizycznych z e-bookami?
Tak, możesz to spokojnie połączyć w jednym zamówieniu. Działa to tak: e-booka dostaniesz mailem praktycznie od razu po opłaceniu koszyka, więc możesz zacząć czytać od razu. Na książkę papierową trzeba będzie chwilę poczekać – musimy ją spakować i nadać, ale postaramy się, żeby dotarła do Ciebie jak najszybciej.
Czy mogę zwrócić książkę fizyczną, jeśli ją rozpakowałem/przeczytałem?
Tak, sam fakt rozpakowania przesyłki nie odbiera prawa do zwrotu. Możesz ją zwrócić, o ile wciąż jest w nienaruszonym stanie. Jeśli jednak książka nosi ślady czytania (czyli np. ma pozaginane rogi, porysowaną okładkę czy charakterystycznie przełamany grzbiet), to zwrotu nie będziemy mogli przyjąć.

Może Ci się spodobać